
Dzisiejsza gala Silesian MMA, która odbyła się 13 września, nie zakończyła się po naszej myśli pod względem wyników.
Kacper Kędziora podjął walkę w zastępstwie, zaledwie tydzień przed galą. Głód walki był jednak na tyle duży, że decyzja mogła być tylko jedna – wchodzimy do klatki. Po wyrównanym początku Kacper przegrał pojedynek przez duszenie zza pleców w drugiej rundzie.
Patryk Klag stoczył natomiast bliską, trzyrundową walkę, w której po pełnym dystansie musieliśmy uznać wyższość rywala.
Wynik jest ważny, ale każda walka daje nam cenne informacje i pokazuje, nad czym musimy dalej pracować.
Nie wybieramy łatwych zestawień ani walk pod nabijanie rekordu. Wychodzimy do klatki po rozwój, doświadczenie i wyjście ze strefy komfortu.
Wracamy na salę, wyciągamy wnioski i robimy dalej swoje.
Kacper i Patryk, dziękujemy za serducho zostawione w klatce. Następne wyzwania przed nami.