
Po latach ciężkich treningów, wyrzeczeń i kolejnych zwycięstw, Robert Ruchała (11–1) spełnia marzenie, o którym myśli każdy zawodnik MMA – podpisał kontrakt z UFC, największą organizacją MMA na świecie! To ukoronowanie drogi, która rozpoczęła się zawodowo w 2019 roku, a której rytm wyznaczały kolejne efektowne zwycięstwa.
Jedyną porażkę w karierze poniósł z rąk Salahdine’a Parnassa, ale szybko powrócił na zwycięską ścieżkę, nokautując Patryka Kaczmarczyka i Kacpra Formelę – dwie mocne postacie KSW. Tym samym udowodnił, że należy do absolutnej czołówki i że jest gotowy na międzynarodowe wyzwania.
Robert dołącza do elity – ale nie zamierza być tylko kolejnym nazwiskiem na liście. On chce wyznaczać nowy kierunek. Debiut w UFC już niebawem – a my jesteśmy pewni, że to dopiero początek wielkiej historii.
Gratulacje, Robert! Jesteśmy dumni!